Opowieść o Hallim Złośliwym

Rozdział 2. Kogo j*bał Agði?

Bárður był dworzaninem króla Haralda, który przypłynął do Islandii. Udał się do Gás, gdzie pozostał przez zimę. Z powrotem do Norwegii popłynął z nim mężczyzna o imieniu Halli i przydomku Złośliwy. Był on dobrym i bardzo elokwentnym poetą. Halli był wysokim i brzydkim mężczyzną o długiej szyi, wąskich ramionach i małych dłoniach. Urodził się we Fljót na Islandii.

Obaj mężczyźni wyruszyli, gdy tylko byli gotowi i po długiej podróży, jesienią dotarli do Norwegii na północ od Thrándheim w pobliżu wysp zwanych Hítrar. Następnie udali się do Agðaness1 i tam przenocowali. Rano popłynęli wzdłuż fiordu przy lekkim wietrze. A kiedy byli na wysokości Rein, zobaczyli, że wzdłuż fiordu wiosłowały trzy langskipy2, a jeden z nich był drakkarem3. A kiedy longskipy znalazły się obok ich statku handlowego, na pokład wyszedł wysoki i majestatyczny mężczyzna odziany w szkarłat, ze złotą koroną na czole.

Mężczyzna ten zapytał: „Kto steruje tym statkiem, gdzie zimowaliście, gdzie po raz pierwszy wyszliście na ląd i spędziliście ostatnią noc?”

Kupcy byli oszołomieni taką ilością pytań, ale Halli odpowiedział mężczyźnie: „Byliśmy tej zimy w Islandii, wypłynęliśmy z Gás, kapitan tego statku nazywa się Bárður, dopłynęliśmy do Hítrar i nocowaliśmy w Agðanes.”

Wtedy mężczyzna, który był w istocie królem Harald Sigurðarsonem zapytał: „Czy Agði już was j*bał?”

„Jeszcze nie” – mówi Halli.

Król uśmiechnął się i zapytał: „Czy jest szansa, że ​​wykona on wam tę usługę później?”

„Nie” – powiedział Halli – „i jednej rzeczy obawiamy się najbardziej”.

„Czego?” mówi król.

Halli dobrze wiedział, z kim rozmawia. „Tego mój panie” – mówi – „jeśli jesteś ciekaw, że Agði czeka na człowieka wyżej urodzonego od nas i dlatego zaprasza cię, panie do siebie dziś wieczorem, by osobiście cię obsłużyć.”

„Jesteś wygadany” – odparł król.

Nie wiadomo jak dalej potoczyła się rozmowa. Kupcy popłynęli do Kaupang, gdzie rozładowali towary ze statku i wynajęli dom w mieście. Kilka nocy później król wrócił do miasta, a podróżował wcześniej na wyspy dla przyjemności. Halli powiedział Bárðowi, żeby zaprowadził go do króla, jako że Halli chciał go poprosić, o możliwość przezimowania, ale Bárður nalegał, aby został z nim. Halli mu podziękował, ale powiedział, że jeśli to będzie możliwe, chciałby zostać u króla.

1. W dosłownym tłumaczeniu: Przylądek Agðiego

2. Nazwa średniowiecznego okrętu Skandynawów. Pochodzi od określenia „długi okręt”. Langskipy miały stosunek długości do szerokości sięgający 7:1, co, jak na średniowieczne warunki, oznaczało jednostki bardzo smukłe. 

3. Największy typ langskipów. Największy znany drakkar miał 45 m długości i 34 pary wioseł. Cechą charakterystyczną drakkarów były rzeźby przedstawiające głowy smoków (stąd nazwa klasy tych jednostek) mocowane do dziobnicy podczas wyprawy.

Dodaj komentarz